via Podgora

triumfalne pesto  i Primitivo na balkonie po ostatnich dwóch egzaminach Zdałam wszystkie włoskie egzaminy. Rekordowa długość sesji – 2 miesiące. Włosi tak bardzo nie biorą pod uwagę tego, że można by się było czasem z czymś pospieszyć, że do jednego egzaminu przygotowują się jeden miesiąc. Ja obwieszczając dwa tygodnie temu, że zamierzam podejść do dwóch egzaminów dzień po dniu, wywoływałam reakcje bliskie omdlenia. Dlaczego? Tu … Czytaj dalej via Podgora

#obojętność #konformizm #pogarda

Nareszcie przyszła sesja. Nie mogłam się doczekać tej wyjątkowej sensacji ścisku żołądka, pocących się dłoni i nagłych momentów głębokiego zwątpienia w swoje moce intelektualne. Sesja ma to do siebie, że zawsze  zaskakuje mnie w najmniej oczekiwanym momencie, co wynika w dużej mierze z faktu, że od wyjścia z ostatniego egzaminu w czerwcu bardzo skutecznie spycham jej wizję w najciemniejsze zakamarki mojego umysłu. W tym roku okazało się, … Czytaj dalej #obojętność #konformizm #pogarda