#obojętność #konformizm #pogarda

Nareszcie przyszła sesja. Nie mogłam się doczekać tej wyjątkowej sensacji ścisku żołądka, pocących się dłoni i nagłych momentów głębokiego zwątpienia w swoje moce intelektualne. Sesja ma to do siebie, że zawsze  zaskakuje mnie w najmniej oczekiwanym momencie, co wynika w dużej mierze z faktu, że od wyjścia z ostatniego egzaminu w czerwcu bardzo skutecznie spycham jej wizję w najciemniejsze zakamarki mojego umysłu. W tym roku okazało się, … Czytaj dalej #obojętność #konformizm #pogarda