4 najlepsze i 4 najgorsze momenty w Toskanii

Jak do tej pory mój ulubiony region Włoch. Nie pod względem jedzenia – w tej kwestii Apuglia wciąż na miejscu pierwszym.  Na Toskanię miałyśmy 9 dni, spałyśmy u 4 hostów, zwiedziłyśmy 5 miast i zgubiłyśmy jedną czapkę. Chronologiczna opowieść o tym wyjeździe byłaby długa i żmudna, więc skracam ją do kilku punktów, z których może wypłynie obraz całości. 4 najlepsze i 4 najgorsze momenty z Toskanii. … Czytaj dalej 4 najlepsze i 4 najgorsze momenty w Toskanii

La Domenica Bertissima

Po ogarnięciu z grubsza egzaminów i dwumiesięcznej sesji ucięłam sobie dłuższy karnawałowy weekend. Przez trzy dni biegałam w peruce, przebraniu za laskę z lat ’90 albo w głupiej czapce, która została wzięta za zakładnika. Weekend jutro płynnie przejdzie w wyjazd do Toskanii, którego przebieg wciąż jest raczej naszkicowany, niż zaplanowany. Na razie mamy ustawione dwa couche w Lucce i Florencji, między tymi noclegami jeszcze coś … Czytaj dalej La Domenica Bertissima