4 najlepsze i 4 najgorsze momenty w Toskanii

Jak do tej pory mój ulubiony region Włoch. Nie pod względem jedzenia – w tej kwestii Apuglia wciąż na miejscu pierwszym.  Na Toskanię miałyśmy 9 dni, spałyśmy u 4 hostów, zwiedziłyśmy 5 miast i zgubiłyśmy jedną czapkę. Chronologiczna opowieść o tym wyjeździe byłaby długa i żmudna, więc skracam ją do kilku punktów, z których może wypłynie obraz całości. 4 najlepsze i 4 najgorsze momenty z Toskanii. … Czytaj dalej 4 najlepsze i 4 najgorsze momenty w Toskanii

via Podgora

triumfalne pesto  i Primitivo na balkonie po ostatnich dwóch egzaminach Zdałam wszystkie włoskie egzaminy. Rekordowa długość sesji – 2 miesiące. Włosi tak bardzo nie biorą pod uwagę tego, że można by się było czasem z czymś pospieszyć, że do jednego egzaminu przygotowują się jeden miesiąc. Ja obwieszczając dwa tygodnie temu, że zamierzam podejść do dwóch egzaminów dzień po dniu, wywoływałam reakcje bliskie omdlenia. Dlaczego? Tu … Czytaj dalej via Podgora