Jesień rzymą

W moim mieszkaniu robi się coraz zimniej i coraz bardziej nie wiem jak włączyć ogrzewanie. Kaloryfery niby są, ale nie kwapią się do współpracy. Dzisiaj wieczorem Turczynki wracają z dwutygodniowego podboju Europy, więc może zrobi się cieplej, kiedy będziemy oddychać tutaj w piątkę. Tymczasem marzną mi palce przy obróbce zdjęć z Rzymu. W październiku kupiłam bilety na Ryanaira za 30 euro w dwie strony. Nie … Czytaj dalej Jesień rzymą